NEUROLINGWISTYCZNE PROGRAMOWANIE ─ METODA WSPIERANIA ROZWOJU I PSYCHOTERAPII
Co to jest Neurolingwistyczne Programowanie (NLP) NLP powstało jako metoda pracy oparta na opisie tego, co i w jaki sposób robiły te osoby, które uzyskiwały w swoich dziedzinach doskonałe efekty. Inspiracje stanowili słynni psychoterapeuci - przede wszystkim Milton Erickson, Fritz Perls, Virginia Satir, ale także biznesmeni, naukowcy (Walt Disney, Albert Einstein). W ten sposób powstały modele efektywnego komunikowania się, twórczego planowania, rozwiązywania konfliktów i wiele innych (por. O’Connor, Seymour, 1996).
NLP jest podejściem służącym praktycznym zastosowaniom. Możemy znaleźć w nim reguły, umiejętności i techniki, które pozwalają skutecznie myśleć i działać. Możemy wykorzystywać bardziej efektywnie własny potencjał lub tworzyć nowy np., modelując zdolności, które posiadają inni. NLP pozwala zarówno pracować nad własnymi możliwościami, rozwojem, jak też jest jednym z najskuteczniejszych podejść pomagania innym, uczenia czy też kierowania.
Twórcami NLP byli lingwista ─ John Grinder i Richard Bandler ─ student informatyki i matematyki. Nazwa metody odwołuje się do bazy naszego funkcjonowania. Neuro, bo zachowaniami człowieka steruje jego mózg ─ centralny układ nerwowy, a u podstawy każdego niewerbalnego i werbalnego sygnału leżą zmysłowe wrażenia. W podejściu tym w interakcji z drugą osobą, klientem, dużą wagę przywiązuje się do różnic związanych z preferowaniem przez daną osobę pewnego zmysłu – wzrokowego, słuchowego, kinestetycznego. Np. osoba, która preferuje kinestetyczny kanał zmysłowy nie lubi być zasypywana wieloma, szybko wypowiedzianymi słowami. Podczas, gdy osoba preferująca zmysł wzroku zazwyczaj komunikuje się w ten właśnie sposób. Lingwistyczne, bo język służy nam do porządkowania naszych myśli i do komunikowania się z innymi. Np. po słowach, jakich osoba używa, można rozpoznać, który zmysł preferuje. Wzrokowiec powie: „Czy widzisz ten problem?” a osoba kinestetyczna może wtedy odpowiedzieć: „Nie, ja go nie czuję.” Oczywiście każdy z nas korzysta z różnych słów. Kiedy jednak słucha się drugiej osoby można zauważyć tendencję do częstszego używania tych określeń, które związane są z preferowanym kanałem zmysłowym. Programowanie ─ odnosi się do organizowania naszych działań, osiągania rezultatów. W tym podejściu pojęcie programowania dotyczy wielu poziomów. Na jednym z nich znajduje się praca z celem. Tylko dobrze sformułowany cel jest możliwy faktycznie do zrealizowania. Precyzyjne reguły określają, jak dochodzić z klientem do takiego celu. Inny poziom programowania to praca z klientem nad strategiami, czyli sekwencjami pojedyńczych zachowań. Można budować wspólnie z klientem konkurencyjne strategie dla dotychczasowych. Np., jak wstać rano i zacząć dzień w inny sposób niż od wypalenia papierosa, albo w jaki sposób osiągać stan koncentracji lub, jak skutecznie rozmawiać wtedy, gdy staramy się o pracę.
Wybrane założenia w NLP i co z nich wynika dla osób, które pomagają innym Założenia NLP oddają ten sposób myślenia, który sprawdza się, gdy chcemy być skuteczni – czy wspierając rozwój innych, czy pomagając im w procesie psychoterapii. Najbardziej podstawowe założenia ─ dotyczą tego, jak rozumiany jest efektywny kontakt z klientem. 1)Ludzie funkcjonują według własnej perspektywy rzeczywistości tzw. mapy. Nikt nie ma obiektywnej rzeczywistości w głowie. To, czym się kierujemy, co wyznacza nasz sposób myślenia, to tzw. mapa rzeczywistości. Ukształtowały ją nasze dotychczasowe doświadczenia, kultura, w której żyjemy, nasze przekonania, wartości, zainteresowania. 2) Dobry kontakt z drugą osobą polega na spotkaniu jej w jej modelu świata. Istnieje zasada „pacing, pacing and leading” - dostosuj się, dostosuj się i prowadź. Oddaje ona znaczenie budowania dobrego kontaktu z osobą „w jej modelu rzeczywistości”. Jeśli chcesz efektywnie pokierować osobą w procesie jej zmiany musisz najpierw naprawdę dobrze ją zrozumieć, by dopasować sposób komunikowania się i propozycje ewentualnej pracy czy psychoterapeutycznej czy wspierającej rozwój osoby. W NLP wiele założeń odwołuje się do pozytywnego spostrzegania sposobu, w jaki funkcjonuje człowiek. Także cel pracy stawiany jest pozytywnie. Terapeuta pracujący w tym podejściu nie pyta klienta „Jaki masz problem ?” , „Jak go przeżywasz ?”, „Co do niego doprowadziło ?”, ale „Co pragniesz osiągnąć?”, „Jaki jest twój cel ?”. 3) Każde zachowanie ma pozytywną intencje, cel. Prawie każde zachowanie jest gdzieś użyteczne. W prawie każdym można znaleźć źródło rozwoju. Coś co uważamy za naszą wadę – w pewnych okolicznościach może być zaletą. Jeśli jesteśmy niecierpliwi - być może pozwala nam to szybko działać. Jeśli łatwo się denerwujemy z danego powodu – być może oznacza to, że bardzo się w coś zaangażowaliśmy lub jesteśmy właśnie tą osobą, która znajdzie sposób na zmianę sytuacji. Dlatego wtedy, gdy naszą rolą jest wspieranie rozwoju osoby, usprawnienie jej funkcjonowania – warto zastanowić się wspólnie, w jakim kontekście to, co postrzegane jest przez osobę jako wada może stanowić zaletę tej osoby. Inne znaczenie tego założenia związane jest z terapią zaburzeń. W psychologii klinicznej już dawno zauważano, że objaw jest rozwiązaniem problemu na nieświadomym poziomie (por. Freud, 1982). Dlatego w procesie psychoterapii zadaniem jest znalezienie rozwiązania, które jest lepsze dla klienta niż jego objaw, a zachowuje tą samą, pozytywną dla osoby intencję. Jeżeli młody meżczyzna dusi się, wtedy gdy zaczyna się golić i jednocześnie okazuje się, że marzył o tym, by mieć brodę, ale jego ojciec nie wyrażał na to nigdy zgody (patrz Grzesiuk, 1987), to zadaniem terapeuty jest wspólna praca z klientem nad znalezieniem lepszego, nie niosącego cierpienia sposobu, który powodował by ten sam pozytywny efekt – czyli w tym przypadku możliwość zapuszczenia brody. 4) Ludzie dokonują zawsze najlepszych dla nich wyborów (stosownie do zasobów dostepnych dla nich w momencie podejmowania decyzji). To założenie sprawia, że gdy pracuje się z klientem to on jest osobą, która wie lepiej, co jest dla niej dobre. Np., jeśli klient nie chce pracować nad danym problemem to znaczy, że ma ku temu istotny powód – może nie jest gotów do zmiany, może propozycja terapeuty nie jest adekwatna, a może nie została dobrze zrozumiana przez klienta i należałoby wiecej o niej opowiedzieć. 5) Każda osoba ma zasoby potrzebne do zmiany, rozwoju, realizacji celów. Jest to bardzo ważne założenie i samo w sobie ma wartość terapeutyczną. Osoba, która pomaga innym korzystając z podejścia NLP nigdy nie zastanawia się, czy klient może osiągnąć to, czego pragnie. Jej uwaga jest skupiona na tym, jak znaleźć te możliwości i zasoby w kliencie, które pomogą mu zrealizować pragnienia lub, jak te zasoby wspólnie zbudować. 6) Należy tworzyć nowe możliwości, nie likwidując istniejących. To założenie pozostaje w związku z ideą, że każde zachowanie, w zależności od kontekstu, może być wadą lub zaletą. Dlatego zadaniem, terapeuty korzystającego z metody NLP jest rozszerzanie możliwości wyboru osobie, z którą pracuje. Ideą jest by w procesie zmian niczego nie odbierać, a jedynie dodawać możliwości. 7) Im większa elastyczność, tym większa skuteczność. Założenie to oddaje ideę, że przede wszystkim ważne jest, by być skutecznym. Osoba, która chce efektywnie pomagać innym powinna być twórcza i otwarta na nowe możliwości, pomysły, zmianę sposobu pracy. Liczy sie nie metoda, tylko pozytywny efekt.
Sposób pracy w podejściu NLPt NLP jest metodą, która może być wykorzystywana w różnych dziedzinach, przez osoby wykonujące różne zawody. Jest tak samo użyteczna dla psychologa, jak i nauczyciela czy osoby kierującej zespołem ludzi. Aby móc kompetentnie używać metody NLP trzeba być profesjonalistą w swojej dziedzinie. Od 1997 roku istnieje uznane przez Europejskie Stowarzyszenie Psychoterapii podejście określane mianem Neuro-Lingwistycznej Psychoterapii (NLPt), (Schuetz i in., 1999). Porządkuje ono zastosowanie NLP w profesji psychoterapeuty . Specyfika relacji pacjent – psychoterapeuta W podejściu NLPt istnieją trzy aspekty wyznaczające specyfikę relacji pacjent-psychoterapeuta. 1. Po pierwsze, bardzo ważne jest zbudowanie dobrego kontaktu. Jest ono warunkiem i podstawą wszelkiej pracy nad zmianą u klienta (por. j.w.) Psychoterapeuta synchronizuje (pacing) z klientem po to, by jak najlepiej go zrozumieć (por. O’Connor, Seymour, 1996). Często ma to efekt odzwierciedlenia stanów pacjenta – pozwala skupić się na nich i także pacjentowi lepiej zrozumieć samego siebie. 2. Po drugie, psychoterapeuta odpowiedzialny jest za kierowanie przebiegiem procesu terapeutycznego. W tym podejściu unika się analizy treści wypowiedzi pacjenta, nie dokonuje się jej interpretacji. Ważnym narzędziem jest tutaj bardzo precyzyjna i szczegółowa obserwacja (tzw. kalibrowanie – por. j.w.). Do klienta należy decyzja, jak wiele mówi na temat danej sprawy, bowiem w przypadku wielu technik po ustaleniu celu pracy (tzw. dobrze sformułowany cel – por. j.w.) klient może mówić bardzo niewiele. Skupienie się na obserwacji stanu klienta - a nie na treści tego, co mówi - pozwala terapeucie bardzo dobrze go rozumieć (w synchronizacji z klientem wytwarza się silne empatyczne doświadczenie), a jednocześnie nie popełniać błędów wynikających z nadmiernego identyfikowania się z klientem. 3. Po trzecie, klient odpowiedzialny jest za to, co będzie podlegać procesowi psychoterapii. Wybiera temat, treści poruszanych podczas sesji. Ma wybór, czy i jak dużo będzie ujawniał. Nie musi dzielić się intymnymi czy nieprzyjemnymi dla niego treściami, a NLPt i tak dostarcza metod pracy z nimi. Klient ma wybór nie tylko, co do zakresu treści, który udostępnia terapeucie. Ma także pełen wybór i do niego należy decyzja, co do tego, czy podejmie proponowany mu sposób pracy. W NLPt nie używa się pojecia oporu, bo jest ono niepotrzebne (patrz dalej w tekście). Podsumowując, w NLPt klient powinien doświadczać dużego poczucia odpowiedzialności za swoją psychoterapię. To on bowiem decyduje, jakie treści poruszane są podczas spotkania, a także może zaakceptować lub nie sposób pracy proponowany przez terapeutę. Większy jest zatem zakres decyzji dotyczących przebiegu spotkań niż w przypadku innych form psychoterapii. Z drugiej jednak strony w podejściu NLPt dużo korzysta się z pracy z nieświadomością czy podświadomością klienta, a procedura wykonania technik terapeutycznych (ze względu na oparcie się przede wszystkim na komunikacji niewerbalnej) może wyglądać „magicznie” i nie jest do końca zrozumiała dla klienta. W związku z tym u klientów może tworzyć się wizerunek psychoterapeuty jako osoby posiadającej niezwykłe umiejętności i możliwości oddziaływania. I choć rolą psychoterapeuty jest zrozumieć pacjenta, być jakby jego zwierciadłem i jak najlepiej dostosowując się do jego potrzeb, poprowadzić proces psychoterapii (oddanie maksimum odpowiedzialności klientowi), to ze względu na fasadową niezwykłość technik terapeuta może być odbierany na początku (przynajmniej przez część klientów) jako ekspert posiadający przewagę (relacja przewagi, dominującej roli psychoterapeuty). W miarę budowania kontaktu, spójność psychoterapeuty i autentyczność tego, co dzieje się na poziomie interpersonalnym, wyznacza relację, w której klient wie, że ma „maksimum odpowiedzialności w podejmowaniu decyzji i przeprowadzaniu terapeutycznej pracy, rozszerzając swoje wewnętrzne możliwości wyboru, a więc obszar myślenia i działania” (cyt. za Schuetz i in., 1999, str. 52).
Kontrakt w NLPt W Neuro-Lingwistycznej Psychoterapii tak, jak w większości innych szkół psychoterapeutycznych, do kontraktu przywiązuje się dużą wagę. Klient powinien wiedzieć, co zapewnia mu terapeuta pracujący zgodnie z zasadami danej szkoły, jakiego efektu może oczekiwać i w jakim czasie. Określenie czasu przewidywanego zakończenia pracy jest szczególnie ważne. Jedno z założeń NLP mówi o tym, że komunikowanie się zawsze zachodzi na poziomie świadomym i nieświadomym. Podanie daty zakończenia procesu psychoterapeutycznego tworzy u klienta na nieświadomym poziomie pewien rodzaj mobilizacji, przygotowania do tego, że zmiana ma zająć tyle czasu. W przypadku, gdyby taka data nie została podana, trudniej byłoby terapeucie osiągnąć zmianę u klienta w określonym czasie.1 W NLPt rozróżnia się dwa podstawowe rodzaje kontraktu. Pierwszym rodzajem jest kontrakt związany z terapią krótkoterminową (określana jako coaching). W przypadku tego rodzaju kontraktu psychoterapeuta i klient są partnerami. Można powiedzieć, że klient zgłasza się do terapeuty, by szukać wsparcia we własnym rozwoju, samorealizacji czy by rozwiązać bieżącą trudność. Kontrakt tego typu w pewnej sytuacji może dotyczyć nawet tylko przeprowadzenia jednego rodzaju pracy, zastosowania jednej techniki. Istnieją trzy główne typy takiego kontraktu. Pierwszym typem jest kontrakt dotyczący krótkoterminowej terapii problemów emocjonalnych (Hallanzy, 1998, Hallanzy & Hallanzy, 2000), takich jak np.,: występowanie niepożądanych zachowań, istnienie wewnętrznego konfliktu, traumatyczne przeżycia, do których klient ma świadomy dostęp, nowe wyzwania związane z fazami w życiu, konflikty w relacjach z innymi, odnoszenie porażek czy przeżycie jednej silnej porażki. Kontrakt jest realizowany wówczas przy zastosowaniu technik odwołujących się do dialogu klienta z jego własnym wnętrzem – podświadomością, częściami osobowości. Albo do wewnętrznie istniejących reprezentacji znaczących osób, które pełnią rolę wspierających przewodników w życiu osoby (tzw. mentorzy). Efektem docelowym zawartym w kontrakcie jest poprawa samopoczucia klienta. Drugim typem jest kontrakt dotyczący pracy ze strategiami, czyli sekwencjami zachowań (por. j. w.). Klient podejmuje psychoterapię, bo chce się czegoś nauczyć, zamierza przygotować się do nowej dla niego sytuacji lub zdobyć nową umiejętność. Techniki pracy polegają wtedy na budowaniu strategii radzenia sobie w danej sytuacji w pożądany sposób, rozwinięciu nowych możliwych zachowań. Efektem docelowym jest umiejętność pożądanego zachowania w danej sytuacji. Np. osoba może pragnąć zachować się w asertywny sposób w pewnej sytuacji, czy być zdolną wyrazić swoje życzenie wzgledem innej osoby. Lub też może wypracować zachowanie, które byłoby najbardziej korzystne, gdy będzie ubiegać się o pracę czy zdawać ważny egzamin. Terapeuta w korespondującej testowej sytuacji w toku psychoterapii sprawdza czy został osiągnięty zamierzony efekt. Trzecim typem jest kontrakt nastawiony na poszukiwanie celu przez klienta (por. j. w.). W tego rodzaju pomocy krótkoterminowej oferowana jest praca nad dobrze sformułowanym celem. Musi on spełniać pewne kryteria i określony jest sposób dochodzenia do niego. Taka praca nad celem, nad uświadomieniem sobie przez klienta, do czego rzeczywiście dąży, może być terapią samą w sobie. Efektem docelowym jest znalezienie przez klienta możliwych kierunków prowadzących go do pożądanego rozwiązania. Ten rodzaj wsparcia terapeutycznego służy osobie jako możliwość rozeznania się we własnych potrzebach, uświadomieniu sobie własnych pragnień, możliwości – także w relacjach z innymi osobami. Jest w końcu okazją do sformułowania ważnego życiowego celu, tak by móc go zrealizować. Przykłady tego typu pracy to zastanowienie się, jak mogę pogodzić pracę i jednocześnie w satysfakcjonujący sposób spedzać czas z rodziną. Lub też w przypadku osoby startującej w zawodowe życie - czego naprawdę pragnę – jakiej pracy konkretnie szukam, jaka droga życiowa jest dla mnie rzeczywiście dobra. Drugim podstawowym rodzajem kontraktu jest kontrakt związany z terapią długoterminową. Kontrakt, który jest zawierany, dotyczy głębszego procesu psychoterapeutycznego. (W odróżnieniu od pierwszego, opisanego wyżej, rodzaju kontraktu rozumianego jako towarzyszenie w rozwoju osoby.) Wówczas praca nad celem stanowi punkt wyjścia do procesu terapeutycznego. W przypadkach niektórych zaburzeń (np. dotyczących treści tożsamości) praca z celem jest bezużyteczna, gdyż problem klienta jest na tyle głęboki, iż nie jest on w tym momencie zdolny do sformułowania swojego celu. Proponowane są wtedy inne sposoby pracy pozwalające określić kierunek pomocy psychoterapeutycznej dla klienta. W przypadku tego rodzaju kontraktu terapeuta pełni rolę przewodnika dla klienta i to jest główną treścią kontraktu. Relacja terapeutyczna stanowi najbardziej istotny element procesu zmiany. A zadaniem psychoterapeuty jest budowanie pozytywnych zasobów u klienta oraz dostarczenie doświadczeń związanych z pozytywną relacją z drugą osobą.
Pojecie obiekcji W podejściu NLPt nie używa się pojecia oporu. Istnieje za to o podobnym znaczeniu pojęcie obiekcji. Umiejętność dostrzegania u klienta obiekcji i praca nad nimi zapobiega powstawaniu oporu. W NLPt podjęcie interwencji, przeprowadzenie danej techniki wymaga stu procentowej zgody klienta – na poziomie świadomym i nieświadomym. Dlatego psychoterapeuta bardzo starannie zwraca uwagę na wszystkie niewerbalne sygnały przesyłane przez klienta (kalibrowanie). Jego zadaniem jest bowiem zauważenie ewentualnych, drobnych nawet sygnałów obiekcji. Gdy klient odpowiada na daną propozycję pracy werbalnie i niewerbalnie spójnie „tak” - wtedy sytuacja jest jednoznaczna – można podjąć daną interwencję. Gdy klient odpowiada spójnie „nie ” - sytuacja jest także jasna – danego rodzaju pracy nie podejmuje się. Jeśli jednak klient jest niespójny i na poziomie werbalnym i / lub niewerbalnym pojawia się odpowiedź „tak, ale” ─ np. osoba mówi „tak”, a przy tym głęboko się zamyśla lub kręci głową, albo jej ton głosu zdradza wahanie ─ wtedy zadaniem terapeuty jest wyjaśnić, co kryje się za tym „ale”. Terapeuta pracuje zatem nad obiekcjami aż do uzyskania w pełni spójnej odpowiedzi od klienta ( „tak” lub „nie”).
Podstawowe przyczyny obiekcji W podejściu NLPt klient decyduje czy praca jest dla niego dobra czy nie.2 Jeśli ma wątpliwości, czasem jest to sygnałem, że korzyści wynikające z danej interwencji mogą być mniejsze niż poniesione straty. Obiekcje klienta mogą być związane z wpływem jego ewentualnej zmiany na jego dotychczasowe życie czy relacje z innymi. Podanie potrzebnych informacji o przewidywanych efektach jest pomocnym wyjaśnieniem dla klienta. Może okazać się także, iż zmiana wiązałaby się również z negatywnymi skutkami. Np., teściowa chce zdobyć możliwość innego sposobu komunikowania się z zieciem tak, by mogła czuć się pewniej. Jednocześnie jest bardzo prawdopodobne, że ten sposób komunikowania się spowodowałby jeszcze gwałtowniejsze konflikty, bo zięć czułby się poniżany. Warto wtedy zastanowić się nad sensem takiej zmiany. A obiekcje są w takiej sytuacji cennym sygnałem i dla terapeuty i dla klienta. Najczęściej jednak obiekcje świadczą o tym, iż klient potrzebuje więcej informacji, czy o sposobie pracy, czy o jej możliwych efektach. Powiedzenie tego, co klient chce wiedzieć, ewentualne rozwianie jego obaw, skutkuje uzyskaniem pełnej zgody klienta na dany rodzaj interwencji.
Praca nad obiekcjami Psychoterapeuta w trakcie pracy dotyczącej obiekcji powinien przede wszystkim rozpoznać ich treść i pomóc klientowi uświadomić sobie żywione obiekcje lub je wyrazić. Najczęściej psychoterapeuta orientuje się, co kryje się za obiekcjami, wykorzystując aktualną treść i kontekst pracy do postawienia hipotez w tym zakresie. Bardzo pomocny jest tu dobry kontakt z klientem, także na poziomie niewerbalnym (czyli synchronizacja). Formułując zdania w sposób otwarty, rozpoczynając od słowa „Może...” psychoterapeuta podaje możliwe treści obiekcji tak długo, aż uda się znaleźć to, co powstrzymuje klienta od pełnej zgody na daną pracę. Uświadomienie treści obiekcji pozwala podjąć klientowi odpowiednią dla niego decyzję. Np. „Może potrzebujesz więcej czasu, by zastanowić się co jest dla Ciebie ważne, a może masz wątpliwości czy rzeczywiście uda ci się osiągnąć to, czego pragniesz...”. Czasami klient nie jest świadom własnej niespójności, a psychoterapeuta dostrzega wyraźnie niewerbalne sygnały obiekcji (np. mimika, gestykulacja klienta są asymetryczne; lub też klient może być w stanie transu, silnie skoncentrowany na własnym wnętrzu). Klient może bardzo stanowczo twierdzić, że jest zdecydowany na dany rodzaj pracy. W takiej sytuacji psychoterapeuta powinien odzwierciedlić niewerbalny sygnał klienta (czyli powtórzyć go we własnym wykonaniu), a jednocześnie powiedzieć np. „Cieszę się, że chcesz pracować. Powiedz, co moglibyśmy zrobić, by ta propozycja pracy była dla ciebie jeszcze lepsza, jeszcze bardziej odpowiednia”. W przypadku, gdy osoba nie uświadamia sobie własnej niespójności, pytanie wprost „Powiedz w czym leży problem !” spowodowałoby tylko pogorszenie czy zerwanie kontaktu z terapeutą. Dostrzeżenie zgody klienta i powiedzenie mu o tym utrzymuje dobry kontakt, a jednocześnie odzwierciedlenie przez terapeutę zachowań i komunikatów klienta poprawia jego percepcje samego siebie, daje szanse na uświadomienie sobie i ujawnienie treści obiekcji. Natychmiast po tej podstawowej reakcji terapeuta powinien spróbować w nastepnym kroku odgadnąć treść obiekcji, np. używając sformułowania „Może...”.
Wybrane elementy w pracy nad zmianą W podejściu NLPt korzysta się z modelu poziomów logicznych, który pozwala rozróżnić, nad jaką zmianą w przypadku danego klienta pracujemy (por. O’Connor, Seymour, 1996). I tak, w zależności od tego czy zmiana dotyczy zachowań osoby, jej umiejętności, przekonań czy tożsamości sposoby pracy mogą być bardzo różne. Zawsze jednak obecne są pewne uniwersalne procesy, które wykorzystywane są przez psychoterapeutę pracującego w tym podejściu.
1) W NLP istnieje pojęcie zasobów, czyli mocnych stron osoby, jej potencjału. Jeden ze sposobów ujmowania na czym właściwe polega praca nad zmianą w NLPt to wymienienie warunków, w jakich taka zmiana jest możliwa. Jako trzy podstawowe podaje się: zbudowanie dobrego kontaktu z klientem, dobrze sformułowany cel i uruchomienie zasobów klienta. Osoby, które zetkneły się z podejściem NLP często mówią, że to, co je przyciągnęło do tej metody, to istniejące w niej pozytywne założenia. Kluczowe założenie, że każda osoba ma (lub może stworzyć) wewnętrzne zasoby, których potrzebuje do realizacji swoich celów powoduje, że punkt cieżkości w procesie zmian jest na tym, czego osoba potrzebuje i jak można to uruchomić. Czyli koncentracja na pozytywach, a nie na ewentualnych słabościach osoby. Zaczerpnięta ze sposobu pracy Miltona Ericksona (por. Haley, 1995) idea, by wzmacniać w osobie to, co pozytywne jest niesłychanie nośna i efektywna w pracy z klientami. To tak, jak by powiedzieć komuś po długiej terapii, w której walczył on ze swoimi trudnościami - „Przestań walić głową w mur – zastanów się – może potrafisz go przeskoczyć, albo masz siłę by go obejść, a może umiesz znaleźć jeszcze inną drogę do celu.” 2) W związku z tym jednym z ważniejszych procesów NLPt jest koncentrowanie uwagi klienta na tym, co pozytywne. Takie oddziaływanie może przybierać różne formy. (A) Począwszy od tego, iż nie ma potrzeby analizować negatywnych doświadczeń z przeszłości, a pracę z klientem zaczyna się od ustalania dobrze sformułowanego, pozytywnego, ekologicznego (czyli takiego, który będzie miał pozytywne konsekwencje dla klienta i jego otoczenia np. rodziny) celu. (B) Precyzyjne obserwowanie sygnałów komunikacji niewerbalnej pozwala na wychwytywanie wczesnych sygnałów negatywnego stanu klienta i daje możliwość szybkiego wyprowadzania go z tego stanu, nie dopuszczania do bardzo intensywnych niepotrzebnych negatywnych przeżyć. (C) Podczas procesu terapeutycznego bardzo często uwagę klienta koncentruje się na pozytywnych myślach oraz prowadzi się go w stronę przeżywania pozytywnych stanów. U źródeł takiego podejścia leży założenie, że człowiek ma możliwość zmiany wtedy, gdy ma dostęp do swoich mocnych stron i dobrych stanów. Bowiem tylko wtedy ma wewnętrzną siłę i motywację, by pracować nad zmianą. Jednym ze sposobów osiągania tego jest wykorzystanie tzw. przeformułowania, czyli zmiany spostrzegania. Wada w innym kontekście może być dla osoby zaletą. Wyjściem poza psychologiczny problem osoby jest poszukanie tego, co pozytywne. Odciąża to emocjonalnie klienta oraz pozwala spojrzeć w nowy sposób na problem i znaleźć inne rozwiązania (por. Grinder, Bandler, 1995; O’Connor, Seymour, 1996).3 3) NLPt jest podejściem, które nie jest skoncentrowane na werbalnej zawartości, treści tego, co mówi klient. Wiekszą wagę przywiązuje się do komunikatów niewerbalnych dających informacje o toczącym się właśnie procesie terapeutycznym. Psychoterapeuta może pracować z klientem na poszczególnych etapach procesu opierając się wyłącznie na niewerbalnych sygnałach, komunikatach. 4) Bardzo ważna i zajmująca dużo miejsca jest praca z klientem w transie (por. np. Lankton, 1980). Uruchamiane są wtedy procesy podświadomości, które różnią się od świadomego myślenia. Wiadomo, że podświadomość jest nie tylko bardziej pojemna, ale też twórcza, operująca obrazami i stąd nieskrepowana np., regułami logicznego myślenia charakterystycznymi dla świadomego przetwarzania informacji. Na poziomie świadomości istnieją także pewne ograniczenia związane z tym, jaki preferujemy systemem reprezentacji - czyli, czy jesteśmy skłonni korzystać bardziej z wzrokowego, słuchowego czy czuciowego kanału komunikowania się z rzeczywistością. Na poziomie podświadomości te ograniczenia nie mają takiego znaczenia. W związku z tym klient jest bardziej podatny na sugestie terapeuty i łatwiej mogą zajść pożądane zmiany. W czasie transu terapeuta może przeprowadzać konkretną technikę terapeutyczną bądź dawać niespecyficzne instrukcje pomagające uzyskać klientowi dostęp do jego mocnych stron, zasobów. 5) Niezwykle istotne są techniki służące precyzyjnej kontroli stanu emocjonalnego klienta (por. Schuetz i in., 1999). W NLP rozróżnia się dwa stany psychiczne, które mają odmienne skutki dla funkcjonowania osoby i przeżywanych przez nią emocji. Mówi się o asocjacji, gdy osoba jest w pełnym kontakcie ze swoimi przeżyciami, potrzebami, doznaniami. Natomiast o dysocjacji mówi się wtedy, gdy osoba jest w pewnym dystansie w stosunku do swoich emocji, jest jakby obserwatorem siebie, bardziej nastawionym na analizę poznawczą, relatywnie wolnym od siły uczuć. W trakcie procesu terapeutycznego terapeuta kontroluje czy klient jest w stanie asocjacji czy dysocjacji. Potrafi rozpoznać dany stan po niewerbalnych sygnałach i sposobie formułowania wypowiedzi przez klienta. Umie kierować, w zależności od potrzeby, do danego stanu. Dysocjacja jest także wykorzystywana w procesie terapeutycznym jako swoista „karetka pogotowia” – pozwala szybko wyprowadzić klienta z niepożądanego negatywnego stanu. Wprowadzenie w stan asocjacji z kolei pomaga klientowi wejść w pełniejszy, bardziej intensywny kontakt z własnymi pozytywnymi uczuciami, stanami. 6)Terapeuta NLPt używa także w swojej pracy tzw. kotwiczenia (por. Grinder, Bandler, 1995; Lankton, 1980; O’Connor, Seymour, 1996). Czyli wykorzystuje mechanizm uczenia się przez kojarzenie bodźca z reakcją. Kotwiczenie pozwala na precyzyjną kontrolę negatywnych stanów emocjonalnych w trakcie terapii. Czasami bowiem konieczne dla poprawy stanu klienta jest, by skontaktował się on z negatywnymi zdarzeniami z przeszłości. Umożliwia to skorygowanie ich efektów w pożądanym kierunku, zmianę na lepsze dla klienta. Przywołanie danego stanu i zakotwiczenie go pozwala uruchomić go wtedy, gdy to jest konieczne z punktu widzenia procesu oraz kontrolować czas jego trwania, by potem wyprowadzić klienta z tego stanu. Psychoterapeuta kotwiczy jednak częściej pozytywne stany. Jest to bardzo efektywny i szybki sposób na przywoływanie pożądanych uczuć, uruchamianie zasobów klienta, tak by możliwa była zmiana. Czasami dysponujemy zasobami, których w pewnych sytuacjach nie umiemy uruchomić. Dzięki kotwiczeniu możliwe jest przywołanie np., uczucia pewności siebie, spokoju czy innych pozytywnych emocji także w tych sytuacjach, w których do tej pory było to dla nas trudne. Np. student może czuć się pewnie, kiedy odpowiada na pytania podczas zajęć, a celem dla niego może być podobnie dobrze czuć się podczas egzaminu.
Zamykanie pracy z klientem W podejściu NLPt tak, jak w przypadku każdej innej psychoterapeutycznej pracy, terapeuta jest odpowiedzialny za zachodzący proces zmian i za stan klienta. W tym podejściu wykorzystuje się dodatkowo dwa specyficzne sposoby pracy zamykające sesję czy cały proces.
Zamykanie pracy w transie Praca w transie wykorzystywana jest do zamykania procesów psychoterapeutycznych z trzech powodów. W przypadku pracy w głebokim transie można pracować nad problemami, nad którymi świadoma praca klienta byłaby niemożliwa (np. zbyt trudna emocjonalnie). Jeżeli rozpocznie się pracę, która jest trudna do zakończenia dla klienta na poziomie świadomości, można ją zakończyć pracując z nieświadomością (czy podświadomością) klienta. Praca w transie jest pracą bardzo szybką, dlatego możliwe jest kilkuminutowe domykanie procesów terapeutycznych, także konkretnych technik. Praca w transie daje możliwość zaprojektowania sposobu jej zakończenia, podania możliwych wariantów, z których na poziomie nieświadomości klient wybiera najlepszy dla siebie. Jeśli z powyżej wymienionych wzgledów dana technika, praca, nie może być przeprowadzona na bardziej świadomym dla klienta poziomie do końca, wtedy zamykamy ją w transie. W czasie prowadzenia transu powinny się pojawić nasteępujące elementy: ─ podanie instrukcji, kolejnych kroków techniki; czyli tych, które w trakcie sesji nie zostały zrealizowane; instrukcja musi być precyzyjna, powtarza się ją; ─ zareagowanie przez terapeutę na wszystkie niewerbalne sygnały, które mogą być potencjalnymi wskaźnikami występowania obiekcji; terapeuta powinien je odzwierciedlić, powtórzyć; ─ projekcja w przyszłość, czyli podanie czasu potrzebnego do ukończenia procesu (wymienienie możliwości) i sposobów, np. podczas snu.
„Pomost w przyszłość” W NLPt każda praca, każda technika, kończy się tzw. pomostem w przyszłość (future pace). Jego celem jest zadbanie o to, by klient wyobraził sobie zmianę (związaną z danym rodzajem pracy) w przyszłości w swoim codziennym życiu oraz by zastanowił się, w jakich sytuacjach dobrze byłoby wykorzystać nowe możliwości. Zazwyczaj, w tym celu, prosi się klienta, by wyobraził sobie trzy sytuacje, w których będzie korzystał z nowych możliwości (np. zachowań, umiejętności, sposobu myślenia). Prosi się także o to, by pomyślał o jednej przykładowej sytuacji w przyszłości, w której wcześniejsze, stare zachowanie byłoby jednak lepsze. Jest to związane z założeniem, iż klientowi należy dodawać nowych możliwości, wyborów w życiu. A zachowanie nieużyteczne, czy wręcz będące przyczyną kłopotów w innym kontekście mogą być przydatne. Np., ktoś może chcieć przestać irytować się z powodu drobiazgów. Na pewno jednak znajdzie choć jedną taką sytuacje w życiu, w której irytacja jest adekwatną emocją, a jej wyrażenie może być potrzebne czy użyteczne. W przypadku zmian, które zachodzą na poziomie automatycznym, nieświadomym (tam, gdzie dobre wykonanie danej techniki związane jest z pojawieniem się zmiany bez świadomego zainicjowania przez klienta) pomost w przyszłość zapewnia tzw. ekologię zmiany, czyli to, by była ona związana tylko z pozytywnymi konsekwencjami. Zapewnia taką selekcję sytuacji, by dane zachowanie czy sposób myślenia pojawiały się tam i tylko tam, gdzie mogą być użyteczne dla klienta. W przypadku zmian, które związane są ze świadomą uwagą klienta, by je wprowadzić, pomost w przyszłość zapewnia większe prawdopodobienstwo wykorzystania efektów pracy z sesji terapeutycznej w codziennym życiu. Im lepiej, im bardziej konkretnie, klient wyobrazi sobie tą przyszłość, tym większe będzie prawdopodobienstwo zmian i tym większa motywacja do ich wprowadzenia.
Bibliografia Bandler R., Grinder J. (1995). Z żab w księżniczki. Gdansk: Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne. Freud Z. (1982). Wstęp do psychoanalizy. Warszawa: PWN. Grzesiuk L. (1987). Spotkania, które leczą. Warszawa: Nasza Ksiegarnia. Haley J. (1995). Niezwykła terapia. Techniki terapeutyczne Miltona H.Ericksona. Strategiczna terapia krótkoterminowa. Gdańsk: Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne. Hallanzy A. (1998). Defining NLP-ecology differently. Tekst nieopublikowany. Hallanzy A., Hallanzy K. P. (2000). Miteinander Glucklich. VoVa-Verlag. Lankton S. (1980). Practical magic. A translation of basic NLP into clinical psychotherapy. Meta Publications. O’Connor J., Seymour J. (1996). NLP. Wprowadzenie do programowania neurolingwistycznego. Poznań: Zysk i S-ka. Schuetz P., Jelem H., Gross B., Schneider-Sommer S. (1999). Dossier in Neuro-Linguistic Psychotherapy (NLPt) presented to the EAP by the office of the EA-NLPt. Tekst nieopublikowany.
Summary
Neuro-Linguistic Programming as the method of supporting development and psychotherapy
Neuro-Lingustic Programming (NLP) is the useful method which was created using the models of the effective work of the famous psychotherapists. The description of the common behaviours which were find, helped to formulate the assumptions of the NLP. The basics are those regarding good therapeutic relation i.e., the building rapport is a meeting a person in his or her map of the world. Also many of them contain positive meaning, i.e. everybody has got resources he/she needs for personal change. The rapport, calibration, and a maximum of choices belonging to a client are very important in the relation client – therapist. There are two basic kinds of contract in the therapy. First, it is the contract regarding support of development of the client – the coaching. Client and therapist are more like partners working together with the specific issue. There are three types of this kind of contract: solving the emotional problem, preparing for success with a new challenge (learning behaviours, strategies), goal setting. Second, it is the contact regarding deep psychotherapeutical process. Psychotherapist is a mentor for the client. The aim of this contract is to heal the client. In NLP or NLPt (Neuro-Linguistic Psychotherapy – specification of the method of NLP specially in the field of psychotherapy) exists the term “objection”. It has similar meaning as the resistance, but noticing objections by psychotherapist and working with them, allow to avoid the resistance of client. In each case of using NLPt take place some universal processes. A change is possible when three conditions are fulfilled: rapport, well-formed outcome and facilitating the resources of the client. Client is very often directed to the positive thoughts and states during psychotherapy. It gives the strength and motivation to the change. It shows also the possible ways of the change. NLPt is more concentrated on the process, less on the content. It means that the therapist can work with minimal amount of the information regarding content, but needs to see and hear non-verbal signals of the client. Very important role in this approach plays a work with the client in trance. It allows faster and more effective change. During psychotherapy processes the therapist is responsible for the emotional state of the client. He / she notices if the client is in the state of association with own emotions or in the state of dissociation. Calibration of these two types of states is necessary for effective leading to the change. Very helpful is also so called anchoring, that uses the mechanisms of learning by association stimulus with reaction. Each technique and process in NLPt is completed by so called future „pace”, which allows client to bring the result of therapy to everyday life.
Huflejt‑Łukasik, M. (2001). Neurolingwistyczne programowanie - metoda wspierania rozwoju i psychoterapii. W: B. Kaja (red.), Wspomaganie rozwoju. Psychostymulacja. Psychokorekcja (143-157). Bydgoszcz: Akademia Bydgoska