Wpisy otagowane ‘NLP w biznesie’

Dobrze sformułowany biznesplan to ….

Poniedziałek, lipiec 5th, 2010

… taki, który jest potem realizowany. Uczestnicy wakacyjnego kursu Praktyk NLP już poznali zasady dobrego formułowania celów (D.S.C.). Jest dużo analogii między zasadą dobrze określonego celu wg NLP a ogólną zasadą pisania biznesplanu. Wymieńmy kilka podstawowych podobieństw:

  • określenie pozytywnie celu, czyli jaki konkretnie chcemy osiągnąć wynik i rezultat naszych działań;
  • gdzie, kiedy, w jaki sposób?; czyli sprecyzowanie czasu, miejsca, środków potrzebnych do realizacji celu;
  • koszty realizacji oraz potencjalny wpływ na nasze życie; w przypadku biznesplanu istotą jest zwrócenie uwagi na koszty jakie towarzyszą wytwarzaniu przychodu; w przypadku realizacji swojego celu takim kosztem mogą być nie tylko pieniądze, ale np. czas jaki poświęcamy na jego realizację (czas który moglibyśmy spędzić np. z rodziną);

Każdy cel, który jest precyzyjnie określony potrzebuje tzw. wdrożenia w życie. Bardzo ciekawe badania przeprowadzili naukowcy z Bettany Centre for Entrepreneurial Performance & Economics at Cranfield School of Management and the Centre for SMEs at Warwick Business School. Otóż  przebadali oni grupę 400 nowych firm (tzw. start-up’ów) w czasie ich działania przez 3 lata. Połowa z nich miała biznesplan a połowa nie. Badane firmy, posiadające i działające zgodnie z biznesplanem odnotowały szybszy wzrost oraz zwiększały znacząco zatrudnienie (o około 1/3). Tak, więc firmy odnoszące sukcesy były firmami działającymi zgodnie z dobrze sformułowanym celem biznesowym. Kolejnym ważnym wnioskiem jest stwierdzenie, że sam fakt napisania biznesplanu nie jest kluczowym elementem sukcesu. Można by powiedzieć, że jest niezbędnym czynnikiem. Podobnie jak w codziennym działaniu - planowanie i wiedza o kierunku działań nie zastąpi samego działania. Autorzy stwierdzają, że biznesplan i działanie zgodnie z nim może oznaczać być, albo nie być firmą odnoszącą sukces lub porażkę.

Powyższe badanie potwierdza jak bardzo istotnym elementem wprowadzania zmiany jest precyzyjne określenie celów do jakich dążymy, środków jakie będziemy potrzebowali, kosztów jakie poniesiemy. Do tej listy należy jeszcze dopisać systematyczne działanie zgodnie z naszym planem podczas wdrażania go w życie. Ten ostatni element jest często niedoceniany lub wręcz niedostrzegany. Warto o nim pamiętać tworząc swoje plany i udzielić odpowiedzi na pytanie: “Jak konkretnie każdego dnia będę realizował/a działania prowadzące mnie do mojego celu?”.

Rozpoczynając niniejszym wpisem okres ‘wakacyjny’ życzę czytelnikom realizacji wszystkich zaplanowanych działań z maksymalną efektywnością. Również w realizacji wypoczynku. :)

Źródło

Przedsiębiorczość i potęga komunikacji niewerbalnej

Poniedziałek, marzec 15th, 2010

Prowadziłem ostatnio szkolenie dla przedsiębiorców. Jak zwykle przy okazji tematu efektywnej komunikacji pojawiła się dyskusja na temat różnic między perswazją a manipulacją. Temat obszerny bo nawiązujący do odpowiedzialności i etyki postępowania. Jednak i perswazja i manipulacja opiera się, czy może korzysta, z tych samych narzędzi, umiejętności czy po prostu wiedzy na temat funkcjonowania ludzi. Funkcjonowania rozumianego bardziej jako znajomości zasad działania neurologii, percepcji oraz procesów myślowych niż obszaru zachowań społecznych.

Właściwie na każdym szkoleniu omawiając komunikację niewerbalną (tzw. mowę ciała) i jej wpływ na skuteczność prezentowania, sprzedawania, negocjowania, odnosimy się do badań przeprowadzonych przez Alberta Mehrabiana. Znane są one w chwili obecnej jako zasada 7% - 38% - 55%. Zasada ta głosi, że za efektywność komunikacji w:

7% - odpowiada treść

38 % - sposób mówienia (ton głosu, rytm, itd.)

55% - mowa ciała (mimika, postawa, itd.)

Warto pamiętać o tym, że były to badania robione w bardzo ścisłych warunkach o określonym kontekście sytuacyjnym. Stąd szczególnie należy mieć dystans do cyfr i procentowych proporcji. Z drugiej strony jednak proste ćwiczenie wykonywane w czasie szkolenia daje bezpośrednie doświadczenie każdemu uczestnikowi. Do tej pory w żadnej z grup nie pozostawiało ono żadnych wątpliwości co do słuszności zaobserwowanej i opisanej zależności. W dodatku stanowi to inspirację do własnego odkrywania jak się przedstawiają wspomniane proporcje.

Co w takim razie ma wspólnego przedsiębiorczość czy szeroko rozumiany biznes z efektywną komunikacją?

Otóż ma. I to bardzo wiele. Jeśli pomyślimy o tym ile czasu poświęcamy na uczenie się umiejętności zawodowych. Zdobywamy ‘twarde’ doświadczenie. Odnosimy sukcesy i porażki. Te ostatnie mobilizują nas do nauki. Zdobywania doświadczenia, praktyki zawodowej, itd. A czy w tym wszystkim zwróciliśmy uwagę na fakt, że liczy się nie tylko sama treść przekazu? Liczy się coś więcej niż poprawność naszego wyglądu na spotkaniu jakie organizujemy. Również ma znaczenie sposób w jaki mówimy. Postawa ciała jaką przyjmujemy podczas prezentowania naszej fachowej wiedzy. Warto się chwilę zastanowić o ile poprawiłaby się nasza efektywność pracy, gdybyśmy pogłębili nasze umiejętności również w tym obszarze. Przy okazji nasuwa się wniosek, że zdobywanie praktycznych umiejętności w tym zakresie staje się również kwestią swego rodzaju przewagi konkurencyjnej.

Ponieważ ‘blog’ też ma swoje ograniczenia, nie mam możliwości  zaproponować ćwiczenia do którego potrzebny jest partner w parze. Jednak możesz spróbować samodzielnie. Możesz  przekonać się jak zmienia się percepcja odbioru Ciebie, gdy zmienisz sposób mówienia oraz mowę ciała. Proponuję Ci przez ten tydzień (później również) odbierać telefon z tonem głosu pełnym energii i pogodnego uśmiechu. Podobnie możesz doświadczyć zmiany, gdy podczas każdego powitania się na spotkaniu podasz swojemu rozmówcy rękę energicznie oraz z uśmiechem patrząc mu w oczy. Zaobserwuj co się dzieje. Co się zmienia u rozmówcy? Może nic. Może nic co od razu zauważasz? Zwróć uwagę również co się zmienia u Ciebie? Zachęcam cię do zapisania sobie kilku spostrzeżeń z każdego dnia. Na sam koniec pozostaje tylko przypomnieć jedno z założeń NLP “nie ma błędów są tylko informacje zwrotne”. I właśnie w ten sposób podejdź do obserwacji tego co się będzie działo. Pamiętaj, najlepszym sposobem uczenia się jest praktyka.